Lista aktualności Lista aktualności

Wpadł kolejny miłośnik rozjeżdżania lasów

Strażnicy Leśni z Ornety zatrzymali na gorącym uczynku kierowcę quada. Ma tylko 16 lat, więc za rozjeżdżanie lasu odpowie przed Sądem Rodzinnym.

Co roku na wiosnę w Lasach Państwowych pojawia się problem miłośników quadów  i crossów rozjeżdżających rezerwaty, drogi leśne czy też ścieżki edukacyjne. Szczególnie teraz - obowiązuje okres palności - stanowią bardzo duże zagrożenie pożarowe. Nasze liczne apele i przekazy nie do wszystkich docierają. W efekcie cierpi środowisko leśne, powstają szkody materialne, płoszona jest zwierzyna, a także tworzy się zagrożenie dla innych osób przebywających w lesie. Jak edukować społeczeństwo, gdy nawet nieletni łamią prawo. Czy jakiekolwiek wzorce do naśladowania posiadał 16-latek zatrzymany przez strażników leśnych z Nadleśnictwa Orneta.

W ostatni piątek strażnicy patrolowali teren leśnictwa Taftowo. W pewnej chwili usłyszeli ryk pojazdów przemykających po lesie - dwa crossy i jeden quad. Natychmiast podjęli interwencję. Udało im się zatrzymać kierowcę quada. Okazał się nim 16-letni mieszkaniec Ornety. Tłumaczył się, że na pobliskim torze motocrossowym poznał dwóch kolegów, których poznał tylko z imienia, za którymi później pojechał do lasu - powiedział Zdzisław Bagiński komendant posterunku Straży Leśnej w Nadleśnictwie Orneta. Biorąc pod uwagę, że pojazd był bez homologacji i w jakiś sposób musiał się poruszać po drogach publicznych, to tłumaczył dalej nastolatek, że przez publiczne drogi pchał go ręcznie – dodał.

Z uwagi na fakt, że sprawca nie ukończył 18 roku życia a popełnione wykroczenie reguluje między innymi ustawa o postępowaniu w sprawach nieletnich, która jest stosowana w sprawach mających na celu ograniczenie demoralizacji (zapobieganie jej i zwalczanie) sprawę przekazano policjantom z Ornety. I to Sąd Rodzinny zdecyduje jaka kara zostanie wymierzona.