Lista aktualności Lista aktualności

Z wizytą u skrzydlatych pacjentów

Do Ośrodka Rehabilitacji Ptaków Drapieżnych w Dąbrówce koło Olsztyna trafiło właśnie pisklę orlika krzykliwego. To niejedyny skrzydlaty pacjent, który dzięki leśnikom wraca do zdrowia.

 

 

Czas na poranne karmienie! Chociaż nasz pacjent na głodomora nie wygląda, trochę mięska z rana na pewno poprawi jego humor i kondycję. Pisklę przywiezione zostało do ośrodka przez parę grzybiarzy. Planowali nazbierać „kurek", znaleźli o wiele większy okaz – myśleli, że to myszołów. Po oględzinach w ośrodku okazało się, że pisklak jest zdrowy i zdecydowanie reprezentuje inny gatunek – orlika krzykliwego. Pisklę orlika od myszołowa odróżniają przede wszystkim opierzone nogi zwane skokami. Patrząc na orlika przy odrobinie wyobraźni wydaje się jakby miał założone spodnie. No cóż… wie co robi - chłodne poranki nie rozpieszczają nas tego lata. Orliki wyróżniają się typową sylwetką orła – proporcjonalnie krótki ogon i szerokie skrzydła z wyraźnie palczasto rozłożonymi lotkami na ich końcach. Podczas szybowania wyginają skrzydła w charakterystyczny łuk. Ptaki te prowadzą skryty tryb życia, polują na wilgotnych łąkach i polach. Pomimo, że są dość duże, wybierają małe ofiary – płazy, gady i gryzonie. Nasz pisklak również będzie musiał nauczyć się polować samodzielnie. Gdy trochę  podrośnie, powróci do swojego naturalnego środowiska. Póki co jednak pozostanie w ośrodku, by nabrać trochę krzepy.

W prowadzonym przez Nadleśnictwo Olsztyn Ośrodku Rehabilitacji Ptaków Drapieżnych w Dąbrówce maluch na pewno nie czuje się w osamotniony. Przebywa w towarzystwie innych szponiastych, które po odzyskaniu sprawności również opuszczą ośrodek. Do kondycji wraca myszołów z Nadleśnictwa Bartoszyce, który znalazł się tu, bo był zaatakowany przez ogromną liczbą kleszczy. Towarzyszy mu myszołów z Nadleśnictwa Wipsowo. Ten z kolei trafił do nas jako pisklę. Myszołowy to pospolite ptaki. Można je często zaobserwować szybujące i zawisające w powietrzu nad polami. Przesiadują również na słupach i przydrożnych drzewach, skąd wypatrują zdobyczy.

W ośrodku mieszka obecnie również największy polski ptak szponiasty – bielik, przywieziony z Nadleśnictwa Pisz. Przechodzi on rekonwalescencję w związku z uszkodzonym skrzydłem. Liczne występowanie bielika na Warmii i Mazurach wiąże się z obecnością jezior i rzek nad którymi poluje na ryby i ptaki wodne. Ostatni z pacjentów to puszczyk – najpospolitsza sowa zamieszkująca obrzeża lasów i stare parki. Ułożenie uszu oraz możliwość wykonywania okrężnych ruchów głową pozwala puszczykowi precyzyjnie określić odległość ofiary. Widzi on sto razy lepiej niż człowiek, co przydaje się przy polowaniach na gryzonie i małe ptaki. Ośrodek Rehabilitacji Ptaków Drapieżnych w Leśnictwie Dąbrówka przyjmuje corocznie średnio 30 ptaków. Więcej o Ośrodku:

http://www.olsztyn.olsztyn.lasy.gov.pl/osrodek-rehabilitacji-ptakow-drapieznych#.WXcHXOkwhPY