Lista aktualności Lista aktualności

W Spychowie tropili wilki

Zima wreszcie dopisuje, więc jest to doskonała okazja, by poszukać tropów wilków.

Najlepiej takie tropienia przeprowadzać tuż po ponowie, czyli lekkim opadzie świeżego śniegu. Wtedy dokładnie widać, które tropy są świeże, a które przysypane, słabo widoczne i tym samym starsze.

Leśnicy z Nadleśnictwa Spychowo, wczoraj 3 lutego wykorzystali okazję i po wieczornym opadzie śniegu, od rana w tym samym czasie na obszarze całego nadleśnictwa ruszyli do lasu w poszukiwaniu świeżych śladów dużych drapieżników. Podzieleni na 9 grup, poruszali się leśnymi drogami, aż do znalezienia przejścia drapieżników, po czym podążali dalej za tropami rejestrując możliwie jak najdłuższą trasę przejścia tych zwierząt wraz ze wszystkimi dodatkowymi obserwacjami (liczba osobników, kierunek przemieszczania się, ślady znakowania i in.).

Przed inwentaryzacją przeprowadzone było szkolenie dla uczestników z rozpoznawania tropów wilków i rysi oraz sposobie nanoszenia danych w specjalnie utworzonym do tego celu projekcie w aplikacji tMap.

Najlepiej taką skoordynowaną, zimową inwentaryzację dużych drapieżników po tropach robić na obszarze całych, dużych kompleksów leśnych w tym samym czasie, gdyż terytoria wilczych watah często zahaczają o 2-3 sąsiednie nadleśnictwa i wówczas nie policzy się tych samych osobników kilka razy. Niemniej warto prowadzić takie inwentaryzacje nawet na mniejszym obszarze, co pozwoli przynajmniej na terenie konkretnego nadleśnictwa zebrać jakąś partię informacji o występowaniu wilków i rysi, które również mogą się przydać w prowadzeniu przez leśników i instytucje naukowe całorocznego monitoringu.

A jeśli pogoda znów dopisze, niewykluczone jest powtórzenie inwentaryzacji, aby porównać ze spostrzeżeniami z pierwszego tropienia.