Lista aktualności Lista aktualności

Żołędziowe żniwa

Leśnicy z Nadleśnictw nadzorowanych przez RDLP w Olsztynie planują zebrać tej jesieni 70 ton żołędzi. W bieżącym roku zbiór jest łatwiejszy niż w poprzednich lasach ponieważ zmniejszyła się konkurencja ze strony dzików o ten leśny owoc. ASF mocno osłabił i zdziesiątkował populację dzików.

 

  1. Gdzie dokonuje się zbioru nasion?

Zbiór nasion odbywa się w specjalnie do tego celu wyznaczonych fragmentach lasu które leśnicy nazywają drzewostanami nasiennymi. Drzewostany te wyróżniają się bardzo dobrą jakością i zdrowotnością co gwarantuje że sadzonki wyhodowane z żołędzi zebranych w tych lasach będą również silne i zdrowe.

 

  1. Co dalej z nasionami tzn. po zbiorze?

W pierwszej kolejności pobierana jest próbka żołędzi i wysyłana do oceny, którą wykonują wyspecjalizowane placówki (Stacje Oceny Nasion). Ocenie podlega zdrowotność nasion oraz tzw. zdolność kiełkowania tzn. określa się procentowo ilość nasion która skiełkuje w określonej partii.

Następni żołędzie poddawane są spławianiu. Spławianie polega na wsypaniu nasion do dużego naczynia (np. beczki) wypełnionego wodą, w wyniku tego nasiona które są suche lub uszkodzone przez owady wypłyną na wierzch a nasiona zdrowe opadną na dno.

Następnym etapem jest tzw. termoterapia. Polega ona na 2,5 godzinnej kąpieli żołędzi w specjalnych do tego celu przeznaczonych kotłach w wodzie o temperaturze 41°C. Celem tego działania jest zabicie grzybów pasożytniczych które występują na nasionach.

Po przeprowadzeniu spławiania i termoterapii oraz uzyskaniu pozytywnej oceny, żołędzie są gotowe do wysiania na szkółce leśnej jesienią lub przechowania w specjalnych chłodniach przez okres zimy i wówczas siew odbywa się wiosną roku następnego.

 

  1. Po co leśnikom tak duża ilość żołędzi?

Oczywiście do wyhodowania potrzebnej ilości sadzonek dębowych.

Średni z jednego kg. żołędzi można wyhodować około 125 szt. sadzonek a więc przeliczając to przez 70 ton nasion zebranych w bieżącym roku uzyskujemy liczbę  9 mln. szt. sadzonek. Sadzonki te za dwa, trzy lata ( tyle czasu trwa hodowla na szkółce leśnej) zostaną posadzone w lasach olsztyńskich nadleśnictw.

Dlaczego tak dużo?

Ilość zbieranych żołędzi a więc i hodowanych sadzonek dębowych z roku na rok zwiększa się. Wynika to z wprowadzania do olsztyńskich lasów coraz większej ilości gatunków liściastych a więc i dęba, wynika to z prowadzonej przebudowy bardzo licznych w naszym regionie lasów iglastych w celu ich urozmaicenia oraz zwiększenie odporności.